Pływanie to bardzo przydatna umiejętność. Nie trzeba być wielkim zawodowcem i potrafić przepłynąć ogromne odległości – wystarczy możliwość utrzymywania się na wodzie i pewne podstawowe techniki, dzięki których można się po niej przemieszczać. Lekceważenie nauki pływania może mieć przykre konsekwencje, nawet prowadzące do śmierci. Dlatego warto swoje pociechy przyzwyczaić do wody i nauczyć co nieco w tym temacie.

KIEDY? NAJWCZEŚNIEJ JAK SIĘ DA!

Dzieci i dorośli boją się wody, ponieważ nigdy dokładnie jej właściwie nie poznały. Przyzwyczajenie dziecka od lat najmłodszych do wody sprawi, że lęk się nie pojawi. Będzie miał łatwej w przyszłości się na niej utrzymać, jak i nauczyć się prawidłowo pływać. Naukę rozpocząć można już w 12 tygodniu życia malucha! Niemowlę, będąc 9 miesięcy w brzuchu mamy świetnie się czuje w wodzie, a nawet pod jej powierzchnią.

WYPOSAŻENIE

Do nauki pływania same dobre chęci i silne ramiona rodziców nie wystarczą. Trzeba się wyposażyć w akcesoria, dzięki których dziecko będzie mogło się uczyć o własnych siłach. Na początek najlepsze są koła do pływania bądź dmuchane rękawki. Z nimi bez problemu będzie się unosić na wodzie. Starszemu dziecku sprawdzi się deska, która służyć będzie przy nauce pływania już konkretnym stylem – zarówno na plecach, jak kraulem. Czepki i okulary są opcjonalne (w przypadku, kiedy dziecko marudzi na wodę wchodzącą do oczu lub gdy wymagane są czepki na basenie).

GDZIE NAUCZYĆ PŁYWAĆ?

Morze nie jest właściwym miejscem do pierwszej nauki pływania, ponieważ jest niespokojne przez występujące fale. Jezioro natomiast nie jest z reguły za czyste, więc w razie tonięcia możemy nic nie zauważyć na dnie. Dlatego najlepszy jest w tym wypadku basen – ma ograniczoną przestrzeń, jest krystalicznie czysty i bardzo mocno strzeżony przez ratowników. Zarówno dziecko jak i rodzic będzie spokojny wiedząc, że jest bezpieczny.

OSWOJENIE SIĘ Z WODĄ

Dziecko musi się przyzwyczaić do tego, jak woda wygląda, pachnie i jaką ma strukturę. Nauka to podstawa z walką z nieznanym. Najlepiej jest rozpocząć proces nauki w brodziku, gdzie maluch może nawet usiąść w wodzie. Jest wtedy bezpieczne i łatwiej mu się będzie ze wszystkim oswoić. Należy go ciągle obserwować, mówić mu, że dobrze sobie radzi i uświadamiać, jakie to przyjemne. Dobrze jest się z nim też wtedy bawić – dzięki miłym wspomnieniom będzie bardziej chętny to powtórzyć.

ĆWICZENIA RUCHOWE

Gdy maluch przyzwyczai się do wody to znak, że może iść nieco głębiej. Oczywiście wtedy nie puszczamy go samego – trzymamy go i pozwalamy mu się zrelaksować. Jeśli jest już gotowy na ćwiczenia technik pływania, kładziemy go ostrożnie na wodzie podtrzymując jego ciało. Niech się nie zanurza głęboko, tylko żeby delikatnie ją muskał. Nawet, jeśli zacznie pływać właściwie, nie możemy go za żadne skarby puszczać – gdy się zorientuje, że nie ma rodzica w pobliżu, może wpaść w panikę i mieć problemy z zaufaniem w przyszłości.

NURKOWANIE

Z nurkowaniem jest różnie – jedne dzieci robią to bez problemu traktując to jako dobrą zabawę, inne są tym śmiertelnie przerażone. Kluczem jest nauczenie malucha jak wstrzymać oddech i się całkowicie zanurzyć. Dobrze jest to robić razem z dzieckiem, żeby poczuło wsparcie i mogło naśladować rodzica.

MOTYWACJA

Dziecko musi wiedzieć, że robi coś dobrze i że rodzic jest z niego dumny. Powtarzanie mu, że świetnie sobie radzi, a także pocieszanie go kiedy ma z czymś problemy pozytywnie wpłyną na jego psychikę. Nagroda za sukces także się sprawdzi, ale lepiej to zrobić w formie niespodzianki, aniżeli warunku.

Artykuł powstał przy współpracy z Pestkownica.com.pl